
Mali pacjenci są tam nie tylko znakomicie przygotowywani do badań obrazowych przez personel medyczny. Ale, gdy istnieje taka potrzeba, do pracy z małymi pacjentami radiologii włączają się także nauczycielki Zespołu Szkół nr 110 dla dzieci przewlekle chorych, które za pomocą metod terapii sensorycznej pomagają im lepiej zrozumieć procedury medyczne i oswoić szpitalną rzeczywistość. To praktyka wykraczająca poza utarte schematy i przykład modelowego postępowania dostosowanego do indywidualnych potrzeb dzieci i wspierającego je w przechodzeniu przez doświadczenia związane z diagnostyką medyczną.

- Dziecko to nie mały dorosły, dlatego do naszego pacjenta podchodzimy w inny sposób niż w „dorosłej” radiologii. Przez wiele lat wypracowaliśmy podejście dostosowane do potrzeb zarówno dziecka, jak i jego opiekunów, gdzie równie istotne są kwestie jakości obrazowania, bezpieczeństwa, w tym ochrony przed promieniowaniem jonizującym, jak i dobrostanu psychicznego i fizycznego pacjenta – mówi prof. dr hab. Katarzyna Jończyk – Potoczna, Kierowniczka Zakładu Radiologii Pediatrycznej, Szpital Kliniczny im. Karola Jonschera Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu. Przed badaniem kluczowy nacisk kładzie się na to, żeby pacjent i jego opiekun w pełni zrozumieli przebieg procedury oraz ew. ryzyka i działania niepożądane. - Stawiamy na jasną i otwartą komunikację. Tłumaczymy dziecku, np. że podczas podawania środka kontrastującego może pojawić się uczucie ciepła, metaliczny posmak w ustach czy chwilowe wrażenie parcia na pęcherz – mówi Marta Tatrynowicz, pielęgniarka, Szpital Kliniczny im. Karola Jonschera Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu. Następnie, po zakończeniu etapu przygotowania pacjent kierowany jest do pracowni, gdzie odbywa się właściwe badanie prowadzone przed elektroradiologa.

Zdarzają się jednak sytuacje, w których rutynowe przygotowanie do badania to za mało. Mali pacjenci, którym towarzyszy silny lęk, wymagają dodatkowego przygotowania. W takich chwilach zespół prof. Jończyk kontaktuje się z nauczycielkami Zespołu Szkół nr 110 dla dzieci przewlekle chorych, które nie tylko pomagają dzieciom kontynuować naukę podczas hospitalizacji, ale również - gdy to uzasadnione - edukują o procedurach medycznych. Wskazani pacjenci z różnych oddziałów są w specjalny sposób przygotowywani do badań, co pomaga im lepiej zrozumieć proces diagnostyczny i leczenia oraz zmniejszyć związany z nim stres i lęk.

- W warunkach szpitalnych edukacja bardzo ściśle łączy się ze wspieraniem procesu leczenia. Dlatego przygotowujemy dzieci i młodzież również do badań medycznych, takich jak rezonans magnetyczny czy tomografia komputerowa – podkreśla Beata Łukomska, Dyrektorka Zespołu Szkół Przyszpitalnych nr 110 przy Szpitalu Klinicznym im. Karola Jonschera w Poznaniu. - Nauczycielki naszej szkoły opracowały różne działania, które pomagają pacjentom oswoić się z tym, co może ich spotkać podczas badania — dzięki temu dzieci czują się spokojniejsze i bardziej bezpieczne. Dotyczy to przede wszystkim pacjentów, którzy spotykają się z badaniem po raz pierwszy, doświadczają silnego lęku lub z jakichś powodów wykluczone jest badanie w sedacji etc.

Co zakłada przygotowanie dzieci o wyjątkowych potrzebach do badań obrazowych?
Krok pierwszy: poznanie procedury
Przede wszystkim edukacja. Kilka dni przed badaniem wskazani pacjenci w przystępny, zabawowy sposób poznają całą procedurę skanowania – dowiadują się, jak wygląda aparat MR i TK, jak przebiega badanie i ile trwa. Edukatorki korzystają w tym celu z różnorodnych narzędzi dopasowanych do wieku małych pacjentek i pacjentów, takich jak makieta rezonansu, model aparatu wykonany z klocków czy bajka edukacyjna o owieczce Lottie, która ma wypadek podczas jazdy na deskorolce i udaje się do szpitala na badania obrazowe.

Krok drugi: zbudowanie poczucia bezpieczeństwa i kontroli
W dniu badania wykorzystywana jest natomiast wielozmysłowa stymulacja światłem, dźwiękiem, zapachem i dotykiem (tzw. terapia Snoezelen), która pozwala najmłodszym oswoić się z bodźcami zbliżonymi do tych, które towarzyszą badaniom obrazowym. To niezwykle istotny element przygotowania, ponieważ daje dziecku poczucie przewidywalności sytuacji i wzmacnia jego poczucie kontroli.
- Przygotowanie dziecka do badania rezonansem magnetycznym i tomografii komputerowej to proces, który zaczyna się od zbudowania poczucia bezpieczeństwa i zaufania. Wykorzystujemy do tego Terapię Snoezelen - metodę oparta na wielozmysłowej stymulacji światłem, dźwiękiem, zapachem i dotykiem – mówi Pani Małgorzata Siewkowska, kierowniczka Zespołu Wychowawców Zajęć Pozalekcyjnych, Zespół Szkół nr 110 przy Szpitalu Klinicznym im. Karola Jonschera w Poznaniu.
W specjalnie przygotowanej Sali Doświadczania Świata dzieci mają możliwość wyciszenia się w otoczeniu łagodnego światła, spokojnych dźwięków i przyjaznych bodźców sensorycznych. Dzięki temu redukują napięcie i oswajają emocje związane z nadchodzącym badaniem.
Z kolei specjalny mobilny wózek Snoezelen wraz z tunelem umożliwia przeniesienie elementów terapii również poza salę i dotarcie do dzieci z każdego oddziału w szpitalu. - Dzięki delikatnym światłom i stymulacji sensorycznej dziecko może doświadczać relaksu w ruchu, co dodatkowo wspiera proces adaptacji do nowego środowiska. Wózek pomaga stworzyć atmosferę spokoju, bezpieczeństwa i zaufania. Nasi podopieczni w przyjemnym otoczeniu mogą zapoznać się z bodźcami podobnymi do tych, które występują podczas badań obrazowych – dźwięki, ograniczona przestrzeń, konieczność pozostania w bezruchu, odczucia podczas kontrastu.
W efekcie badania obrazowe przestają być źródłem lęku, a stają się doświadczeniem, do którego dziecko jest świadomie i spokojnie przygotowane.
- Edukacja zarówno pacjenta, jak i jego opiekuna, a także personelu medycznego – to wszystko może doprowadzić do skrócenia czasu badania i tym samym zmniejszenia dawki promieniowania. Jeżeli przygotujemy dobrze naszego pacjenta, ta procedura może być ograniczona do minimum – dodaje prof. dr hab. Katarzyna Jończyk-Potoczna.














